Drodzy,
W dzisiejszym wpisie zagadnienie związane z widmem realizacji prawomocnego wyroku karnego.
Załóżmy, że Patrycjusz został skazany na karę grzywny w wymiarze 200 stawek dziennych, każda po 20 zł. Znaczy Patrycjusz musi zapłacić Skarbowi Państwa kwotę w łącznej kwocie 4000 zł. Dla Delikwenta to spory wydatek. Co w danej sytuacji pozostaje Skazanemu? Z punktu widzenia praktyki są dwa zasadnicze działania:
A] opcja udawania, że skazania nie było. Innymi słowy - zapominamy o wyroku i żyjemy dalej.
-> Czy to alternatywa dobra? Zdecydowanie nie!
-> Czy to alternatywa często spotykana wśród Skazanych? Zdecydowanie tak.
-> Co zrobi Sąd w przypadku niezapłacenia przez Skazanego grzywny? Zapewne zamieni na karę grzywny na zastępczą karę pozbawienia wolności.
-> Czy warto korzystać z opcji numer A? Moim zdaniem nie warto.
B] opcja wnioskowania o rozłożenia grzywny na raty.
-> Co trzeba zrobić, aby Sąd rozłożył grzywnę na raty? Trzeba złożyć do Sądu stosowny wniosek. Ustawodawca wskazuje, że jeżeli natychmiastowe wykonanie grzywny pociągnęłoby dla skazanego lub jego rodziny zbyt ciężkie skutki Sąd może rozłożyć grzywnę na raty na czas nieprzekraczający 1 roku, licząc od dnia wydania pierwszego postanowienia w tym zakresie. Zwróćcie proszę uwagę na fakultatywność decyzji Sądu.
-> Czy można rozłożyć grzywnę na więcej niż 12 rat? Jak najbardziej, jednak w tym wariancie spełnić trzeba dodatkowe wymogi - w wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie, a zwłaszcza wówczas, gdy wysokość grzywny jest znaczna, można rozłożyć grzywnę na raty na okres do 3 lat.
-> Do jakiego Sądu złożyć przedmiotowy wniosek? Do Sądu Rejonowego, który wydał wyrok.
W kolejnych wpisach, podeślę Państwu wzór wniosku o rozłożenie kary grzywny na raty.
——————————————————
Ignorantia iuris nocet.
r.pr. Dawid Punicki
Drodzy,
Dziś kilka słów o alimentach. Tradycyjnie, wpis będzie inny niż większość, a to przez swoistą zmianę perspektywy.
Wyobraźcie sobie proszę sytuację: Patrycjusz od ponad 20 lat płaci alimenty na swoją córkę - obecnie mającą 35 lat. Esmeralda (córka Patrycjusza) jest osobą w pełni sił, zdrową i samodzielnie się utrzymującą. Ww. mieszka poza granicami Polski. Prowadzi dobrze prosperujący biznes. Patrycjusz wciąż płaci alimenty na Córkę z powodów prozaicznych - dwadzieścia lat temu zostało ustanowione stałe zlecenie. Patrycjusz po prostu o tym zapomniał, a Esmeraldzie nie przeszkadzało pobierać dane pieniądze.
-----------------------------------------
Czy to sprawiedliwe?
-> Niewątpliwie nie.
Czy można coś zrobić?
-> Bez wątpienia tak. Patrycjusz winien założyć przeciwko Esmeraldzie powództwo o ustalenie nieistnienia obowiązku alimentacyjnego.
Czy osiągniecie określonego wieku dziecka (np. 35 lat/26 lat/18 lat) spowoduje samoistne wygaśnięcie obowiązku alimentacyjnego?
-> Nie. Zobowiązany do alimentów winien wzruszyć wyrok alimentacyjne. Pamiętajcie proszę, że samoistne zaprzestanie wpłat alimentacyjnych także nie spowoduje ustania obowiązku alimentacyjnego.
Jakie jest dla Patrycjusza najlepsze rozwiązanie zaistniałej sytuacji?
-> Przygotowanie pozwu o ustalenie nieistnienia obowiązku alimentacyjnego z datą wsteczną. O tym, jak powinien wyglądać taki pozew już wkrótce…
-----------------------------------------
Ignorantia iuris nocet,
r.pr. Dawid Punicki